Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 21 2018

18:50
A teraz zaczyna się tajemnicza, ekscytująca, boleśnie intrygująca rzecz: zmiana.
— Sándor Márai
15:52
11 miesięcy

Niby jesteś, ale nie ma Cie
Moze masz juz mnie dość tylko jeszcze mi o tym nie mówisz.
15:48
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź.
— Antoine de Saint-Exupéry - Mały Książę
15:48
2165 47ce 550
Reposted fromEwkaLoL EwkaLoL viakaciemilordzie kaciemilordzie
15:41
7854 0467 550
but I love you.
Reposted fromblackismycolour blackismycolour
15:41
Kocham Ciebie tak samo, jak kochałam, lecz mi przykro, że wolisz obcego człowieka niż mnie. Nie dziw się, że uciekłam.
— parafrazując Marka Hłaskę
Reposted fromblackismycolour blackismycolour
15:40
Kiedy już masz pewność, że ten drugi ktoś nie ma cię już dawno ani w sercu ani w głowie i prawdopodobobnie nigdy nie miał, sprawa wcale nie staje się łatwiejsza. Logika podpowiada, że nie ma czego żałować i za kim płakać, jednocześnie jednak zastanawiasz jak nieistotną drobinką musisz być w ludzkich życiach, by z nich znikać jak paproszek strzepnięty z ramienia. 

Każdego ranka patrzysz na swoje blade dłonie poznaczone żyłami i czujesz się coraz bardziej przeźroczysty i niknący. Poruszasz się wśród ludzi jak duch, jak odcinek przestrzeni, którego się unika wzrokiem. Snujesz się trochę jak latawiec zerwany ze sznurka - bez celu, klucząc w różnych kierunkach, odbijając w małe uliczki, przystając na kilka minut jakbyś się zastanawiał co tu robisz i gdzie miałeś dotrzeć.

Już nigdzie, jesteś wyrzuconą przez okno kartką papieru z nieudanym szkicem wiersza, jesteś psem wypchniętym z samochodu na środku drogi krajowej nr 80 między Bydgoszczą a Toruniem. Pozbawiony kontekstu i prawa do bycia wspomnieniem właściwie utraciłeś podmiotowość i któregoś dnia rano obudzisz się by spojrzeć na swoje dłonie i ich nie zobaczysz. Albo się po prostu nie obudzisz, obracając pobożne życzenia o twoim nieistnieniu w rzeczywistość.
— Idź Sobie
Reposted fromblackismycolour blackismycolour
15:38
Chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. Nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć, chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kurwa tęsknię
— Marta Dzido
Reposted fromblackismycolour blackismycolour
15:37
4241 e828
w każdej sekundzie
Reposted fromblackismycolour blackismycolour
15:31
...każdy raz w życiu trafia na taki etap, z którego ani nie może się wycofać, ani pójść dalej. Przynajmniej przez jakiś czas.
— Magdalena Knedler – Historia Adeli
Reposted fromnyaako nyaako viajestemjeden jestemjeden
15:31
Nic się nie zmieni. Przejdą noce
Zatrzaśnie dzień, jak szczęka wilcza.
A potem tylko białe oczy
I jeszcze ciszej będę milczał.
— Zbigniew Herbert
Reposted fromflesz flesz viajestemjeden jestemjeden
15:31
3159 047b 550
Charles Bukowski miałby dziś urodziny.
15:26
Nie ma we mnie dawnych marzeń. Niczego nie planuję. Mało wymagam od innych. Właściwie to niczego nie oczekuję. Nie stawiam warunków. Zaczęłam rozumieć, że na niewiele rzeczy w życiu mam wpływ. Mogę być odpowiedzialna jedynie za siebie, nie za innych. Życie to labirynt wyborów. Czasami trzeba puścić wszystko wolno, nieważne jak bardzo jest nam tego żal i że kiedyś pokładaliśmy w tym nadzieję. Trzeba iść dalej. Mieć w sobie siłę żeby niepotrzebne emocje zostawić w przeszłości, a nie toczyć walkę z samym sobą. Chcę odetchnąć świeżym powietrzem i zakończyć to, co niepotrzebne. Jedynie tęsknota czasami rozrywa mi skórę. Ale to nie tęsknota za Tobą. Nie miej złudzeń. Ja tęsknię za sobą.
— Aleksandra Steć
15:23
15:21
Największe miłości, to te których nigdy nie było.
— Ochocki
Reposted fromxcvbz xcvbz viakaciemilordzie kaciemilordzie
15:20
5760 6a58
15:20
(...) do wszystkich tych, co sobie za dużo wyobrażają, co przegapiają przystanki będąc myślami daleko, tych, których zderzenia z rzeczywistością są jak mokra szmata rzucona na twarz, którzy upadają zawsze z wysoka i którzy nie śpią, bo przeżywają całe swoje życia w głowie i to jest tak intensywny seans, że czasem łzy szczęścia i smutku spływają po policzkach.
To do was wszystkich.

Kiedyś wyjdzie na nasze - wyjdzie, że mieliśmy rację, tylko inni nie nadążali. Zbudujemy te sanktuaria dla ocalonych zwierząt, zwiedzimy świat, będziemy mieli koty, psy, krowy, dzieci, ktoś z nas ocali Afrykę od głodu. 

Ktoś z nas wyleczy raka, ktoś z nas dosięgnie gwiazd. I będziemy kochać tą miłością wyśnioną, oczekiwaną, wyszeptaną w bezsenne noce i będziemy tą miłością kochani. I będzie pięknie, tak pięknie, że sama wizja wzrusza i rozmywa pole widzenia.

I ci wszyscy, którzy nas tłamsili i kazali się ogarnąć, nie być wybrednym, nie wydziwiać i ogólnie iść pobiegać, bo ruch to zdrowie, ci wszyscy zostaną daleko w tyle, daleko w dole, a my im migniemy w drodze jak satelity. 

Trzeba przełknąć łzy rozczarowania tym, że wszystkie obrazki ułożone w głowie się nam kolejny raz posypały, ktoś je posypał, a my wciąż cierpliwie składamy z nich poklatkowo najpiękniejsze z filmów, taki Wes Anderson z krainy wiecznej szczęśliwości. Jest źle, może bardzo źle i znikąd pomocy ani dłoni ani lepszego słowa, ale będzie dobrze. 

Tak powiedział alkohol ze złotej butelki, to prawie jak dżin.
— Idź sobie

January 20 2018

16:26
Przekonasz się, że trzeba puszczać niektóre rzeczy po prostu dlatego, że są ciężkie.
— C. Joybell C.
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna viaaynis aynis

January 19 2018

18:45
Połamano go za bardzo, żeby go teraz złożyć, zraniono za bardzo, żeby go teraz wyleczyć, wykorzystano za bardzo, żeby go teraz odzyskać. Nigdy nie zazna szczęścia ani radości, bezpieczeństwa ani normalności. Nigdy nie zazna przyjemności, satysfakcji, błogości, klarowności umysłu, spokoju czy jakiejkolwiek namiastki zdrowia psychicznego. Nigdy nie zazna zaufania ani miłości. Ty biedny chory żałosny Skurwielu. Nigdy tego nie poznasz. Przepraszam.
— James Frey
Reposted fromatlantyda atlantyda viaazazel azazel
18:42
7618 bd9c
Reposted fromyeees yeees viaczinok czinok
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl